Kawiarniany stolik i wielkie Projekty

Kawiarniany stolik i wielkie Projekty

Uprzejmy kelner przyniósł kolejną kawę

Merci – wyszeptałam

W Paryżu kawa smakuje inaczej niż gdziekolwiek indziej na świecie. Chociaż to nie ten sam Paryż co kiedyś i tak kocham to miasto. Artystę ciągnie do tych miejsc, bo takich nie spotkałam nigdzie indziej.

Muzea, uliczki i oczywiście miejsca, gdzie kiedyś przechadzali się Artyści.

Miejsca, gdzie tworzył Amadeo Modigliani. Często, gdy jestem w tym mieście rozmyślam o jego życiu, o jego talencie i o Jeanne. O historii ich miłości i mogile, w której spoczęli razem. Paryż przenosi mnie w inną epokę. Może wtedy wolałabym żyć ?

 

Jest wyjątkowo piękna pogoda jak na październik – pomyślałam

 

 

Siedzę przy stoliku w ogródku kawiarnianym pełnym kwiatów w centrum Paryża, a po drugiej stronie ulicy jest wielka witryna salonu Coco Chanel.

 

Mam kilka projektów, które trzeba skończyć, tyle pracy, jednak moje myśli biegną w przeszłość, do czasu, gdy byłam dokładnie w tym samym miejscu 10 lat temu.

No cóż, nic się nie stanie jak praca chwilkę poczeka, chcę przeżyć to jeszcze raz. Chcę przeżyć ten moment, gdy dokonała się we mnie zmiana, to było swojego rodzaju odkrycie, którego doświadczyłam właśnie w tym miejscu.

To mój spektakl, który został wystawiony jedynie w moim umyśle. Ale może warto go wystawić choćby w formie pisanej ?

 

TO TEN SAM STOLIK, PRZY KTÓRYM SIEDZIAŁAM 10 LAT TEMU,

TA SAMA KAWIARNIA I TEN SAM SALON COCO.

 

Wpatrywałam się w witrynę, która była dla mnie jak dzieło sztuki, gustowna, a jednocześnie skromna. Witryna, która była kwintesencją mniej, znaczy więcej

Ludzie przechodzili obok i miałam odczucie, że są jakby z innego świata.

Czy oni wszyscy sobie zdają sprawę ile emocji kryje się za pozornie zwykłym znaczkiem CC ?!

 

Jak powstało rozpoznawalne na całym świecie logo Coco Chanel ?

Otóż powstało ono z wielkiej miłości. Miłości Coco do jej ukochanego Capel. Chciała na zawsze się z nim połączyć i skrzyżowała pierwsze litery ich imion – Coco i Capel.

Tak powstało logo, które jest znakiem rozpoznawczym jej Marki.

Jest symbolem wielkiej miłości Coco do Capel, tym samym pozwoliła żyć temu uczuciu na wieki.

Patrząc na witrynę Coco Chanel myślałam o historiach innych Marek.

Większość z nich było dla mnie dziełami sztuki, pod którymi kryły się opowieści o ich właścicielach. Za takimi pozornie „małymi” znaczkami często kryły się niesamowite historie, podobne do tych jak CC.

 

A wszystko to wydarzyło się przy kawiarnianym stoliku w Paryżu 10 lat temu.

Podobnie jak wtedy październik był bardzo piękny.

Twoje miłe słowa ?

Copyrighted Image © Gratiana